Strony dla firm · Wybór wykonawcy

Kto zrobi stronę internetową dla firmy — agencja, freelancer czy kreator

2026-09-18 · czas czytania ~8 min

Szybka odpowiedź:

Kreator — gdy potrzebujesz adresu na wizytówkę i nie płacisz jeszcze za reklamy. Freelancer lub mały wykonawca — najlepszy stosunek ceny do efektu dla firmy usługowej, pod warunkiem że sprawdzisz portfolio i zapytasz o obłożenie. Agencja — gdy obok strony potrzebujesz reklam, treści i obsługi, i zależy Ci na ciągłości niezależnej od jednej osoby. Znajomy „który się zna” — najdroższa z pozornie darmowych opcji.

Biurko z laptopem, notatnikiem i długopisem — planowanie strony internetowej dla firmy
Najdroższy błąd przy zlecaniu strony to nie wybór wykonawcy, tylko brak zapisanego zakresu.

Pytanie „kto zrobi stronę internetową” zwykle pada w momencie, w którym firma ma już pilniejsze rzeczy na głowie. Dlatego decyzja bywa podejmowana najszybszą dostępną drogą: pierwsza oferta z Google, polecenie od kolegi albo kuzyn, który „coś tam robił w internecie”. Poniżej cztery realne opcje, ich uczciwe wady i konkretna lista rzeczy do sprawdzenia, zanim cokolwiek podpiszesz.

Cztery opcje w jednej tabeli

KtoWidełkiKiedy ma sensGłówne ryzyko
Kreator (samodzielnie)0–600 zł rocznieStart, wizytówka, brak płatnych reklamTwój czas i sufit możliwości
Freelancer / mały wykonawca1 500–8 000 złFirma usługowa, konkretny zakresJedna osoba — urlop, choroba, obłożenie
Agencja6 000–30 000 złStrona plus reklamy, treści, obsługaPłacisz też za strukturę, nie tylko za stronę
Znajomy „który się zna”„za piwo”Prawie nigdyBrak umowy, brak terminu, brak dostępów

Kreator — kiedy naprawdę wystarczy

Kreatory typu przeciągnij i upuść potrafią dziś zrobić przyzwoitą wizytówkę bez złotówki wydanej na wykonawcę. To uczciwa opcja i czasem najlepsza z możliwych — zwłaszcza gdy dopiero sprawdzasz, która usługa sprzedaje się najlepiej, i nie chcesz zamrażać kilku tysięcy w czymś, co za pół roku trzeba będzie przepisać.

Ma jednak dwa ukryte koszty. Pierwszy to Twój czas: tydzień wieczorów spędzony na układaniu sekcji to tydzień, w którym nie byłeś na budowie i nie rozmawiałeś z klientem. Drugi to sufit — gdy zaczniesz kupować ruch z reklam, każda sekunda ładowania i każde zbędne pole w formularzu zaczyna kosztować realne pieniądze. Jeśli nie wiesz, w którym miejscu jesteś, darmowy audyt strony internetowej odpowie w minutę.

Freelancer i mały wykonawca — najczęściej najlepszy wybór

Dla firmy usługowej do kilkunastu osób to zwykle najrozsądniejszy kompromis. Rozmawiasz z osobą, która faktycznie robi Twoją stronę, a nie z opiekunem klienta przekazującym ustalenia dalej. Decyzje zapadają w jednym telefonie zamiast w trzech mailach.

Ryzyko jest realne i warto je nazwać: jedna osoba ma jedne ręce. Urlop, choroba albo trzy projekty naraz przesuwają termin. Dlatego przed podpisaniem zapytaj wprost o obłożenie w najbliższych tygodniach i o to, co się stanie, jeśli coś wypadnie. Wykonawca, który odpowie konkretnie, jest wart więcej niż ten, który obieca „ekspresowo”.

Agencja — za co realnie płacisz

Agencja daje strukturę: proces, opiekuna, zastępowalność ludzi, faktury i terminy, które ktoś pilnuje zawodowo. Za tę strukturę płacisz — i to jest uczciwa wymiana, o ile jej potrzebujesz.

Ma sens, gdy obok samej strony kupujesz kampanie, treści i bieżącą obsługę, albo gdy Twoja firma nie może pozwolić sobie na przestój zależny od dostępności jednej osoby. Nie ma sensu, gdy potrzebujesz pięciu podstron i formularza — wtedy płacisz za proces, którego nie wykorzystasz.

Znajomy „który się zna” — najdroższa z darmowych opcji

Ta opcja zasługuje na osobny akapit, bo kończy się podobnie zaskakująco często. Nie ma umowy, więc nie ma terminu. Nie ma faktury, więc nie ma podstawy do reklamacji. Nie ma zapisanego zakresu, więc każda zmiana jest przysługą, o którą trzeba prosić.

Najgorsze przychodzi zwykle po roku: strona wymaga drobnej poprawki, a znajomy zmienił pracę i nie ma czasu. Okazuje się wtedy, że domena jest zarejestrowana na jego dane, hosting na jego kartę, a plików nikt nigdy nie przekazał. Odzyskanie własnej strony potrafi kosztować więcej niż zrobienie nowej.

Jak sprawdzić wykonawcę, zanim zlecisz

Cztery czynności, każda do wykonania w kwadrans, niezależnie od tego, którą opcję rozważasz:

Pięć pytań przed podpisaniem

Czerwona flaga: obietnica pierwszego miejsca w Google. Nikt nie kontroluje wyników wyszukiwania, więc nikt nie może tego zagwarantować. Taka obietnica mówi więcej o wykonawcy niż o Twojej przyszłej stronie.

Ile to kosztuje

Widełki zależą przede wszystkim od liczby podstron i od tego, kto pisze teksty. Pełne zestawienie, razem z kosztami utrzymania rocznie i miesięcznie, znajdziesz w cenniku stron internetowych. Jeśli chcesz najpierw zrozumieć, co taka strona musi zawierać, żeby przynosiła zapytania, zacznij od strony internetowej dla firmy.

Zasada, która oszczędza najwięcej pieniędzy: jeśli ktoś podaje cenę, zanim zapytał, ile masz usług i skąd dziś przychodzą zlecenia, wycenia szablon, a nie Twoją stronę.

Wymagania techniczne, które wyszukiwarka stawia każdej stronie, opisuje Podstawy wyszukiwarki Google.

Zasady dotyczące własnego profilu firmy w wynikach lokalnych znajdziesz w pomocy Profilu Firmy w Google.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje zlecenie strony internetowej?

Wizytówka 1 500–4 000 zł, strona firmowa z podstronami usług 4 000–12 000 zł, landing page 2 000–6 000 zł. Freelancer zwykle mieści się w dolnej połowie widełek, agencja w górnej. Pełne zestawienie wraz z kosztami utrzymania znajdziesz w cenniku.

Freelancer czy agencja — co wybrać dla małej firmy?

Dla firmy usługowej do kilkunastu osób freelancer albo mały wykonawca zwykle wypada lepiej: taniej, szybciej i rozmawiasz z osobą, która faktycznie robi stronę. Agencja ma sens, gdy potrzebujesz równolegle reklam, treści i obsługi, albo gdy wymagasz gwarancji ciągłości niezależnej od jednej osoby.

Jak sprawdzić wykonawcę strony przed zleceniem?

Wejdź na trzy strony z jego portfolio i zmierz je narzędziem do audytu. Sprawdź, czy te firmy nadal istnieją i czy strona nadal działa po dwóch latach. Zapytaj wprost, czy dostajesz pliki i dostęp do domeny. Poproś o kontakt do jednego klienta sprzed roku.

Czy strona zrobiona w kreatorze wystarczy firmie?

Na start tak — jeśli potrzebujesz adresu do podania klientowi i nie płacisz jeszcze za reklamy. Przestaje wystarczać, gdy zaczynasz kupować ruch: wtedy szybkość ładowania i liczba pól w formularzu zaczynają kosztować realne pieniądze.

Ile trwa wykonanie strony dla firmy?

Dwa do czterech tygodni przy stronie firmowej z kilkoma podstronami. Najczęstszym powodem opóźnień nie jest praca wykonawcy, tylko czekanie na zdjęcia realizacji i odpowiedzi od zamawiającego.

E
Edem — Eden.Systems

Projektuję sprzedażowe strony dla firm budowlanych i usługowych. Piszę o tym, jak zdobywać klientów online — konkretnie i bez lania wody.

← Wszystkie wpisy